Czy przewaga podaży nad popytem zmusi deweloperów do obniżenia cen?

Dodane dnia 19 lut 2026 w kategorii Domy i mieszkania, Rynek nieruchomości | 0 komentarzy

PODSUMOWANIE:

Na rynku pojawiło się więcej mieszkań, niż jest chętnych do zakupu. Oferta szybko rośnie, a sprzedaż nie nadąża. Firmy próbują zachęcać klientów promocjami lub wstrzymują nowe projekty. Przed branżą trudny okres i presja na zmianę strategii cenowej.

Osoby, które obecnie poszukują mieszkań, mogą przebierać w ofertach. Podaż na rynkach pierwotnym i wtórnym zdecydowanie przewyższa popyt, a deweloperzy wciąż przekazują do sprzedaży nowe lokale. Mieszkania czekają na nabywców, ale zainteresowanie jest nieproporcjonalnie małe w stosunku do zasobów rynku. Czy sytuacja zmusi deweloperów do obniżek cen?

Mnóstwo mieszkań oczekuje na klientów

W 2025 roku wprowadzono na rynek dużo więcej mieszkań niż udało się sprzedać. Mowa o siedmiu największych rynkach – Warszawie, Trójmieście, Poznaniu, Krakowie, Wrocławiu, Katowicach i Łodzi. Lokali było o 9 tys. więcej niż kupujących. Tylko przez ostatnie 2 lata oferta mieszkaniowa na wspomnianych rynkach wzrosła z 40 tys. do 70 tys. Bardzo duża liczba mieszkań od dawna czeka na nabywców.

Z czego wynika duża nadpodaż mieszkań?

Obecna liczba dostępnych nieruchomości jest skutkiem decyzji podejmowanych przez deweloperów w latach 2023-2024. Pojawiła się wtedy obietnica wprowadzenia programu wsparcia kredytobiorców na wzór Bezpiecznego kredytu 2 proc., który doprowadziłby do zwiększonego popytu i wzrostu cen. To przyczyniło się do większej aktywności deweloperów. Pod koniec 2025 roku na siedmiu największych rynkach dostępnych było 14 tys. gotowych mieszkań – to jeden z najwyższych wyników w ostatnich kilkunastu latach. Jednak stolica nie pobiła swoich rekordów z lat 2012-2014.

Za największy odsetek nowych mieszkań odpowiada obecnie rynek łódzki. Tylko w ostatnich trzech miesiącach w Łodzi wprowadzono do sprzedaży 2,8 tys. lokali. Nigdy w historii na tym rynku nie pojawiło się tyle ofert w tak krótkim czasie. Liczba mieszkań na sprzedaż we Wrocławiu i Poznaniu wynosi około 10 tys. Zanosi się, że oferta wolnych lokali w najbliższych miesiącach dalej będzie się powiększać, co może postawić deweloperów w trudnej sytuacji.

Sprzedaż daleko w tyle za podażą – co zrobią deweloperzy?

Sprzedaż ostatnimi czasy rośnie, ale wciąż nie dogania podaży. Deweloperzy reagują na to w odmienny sposób. Część z nich decyduje się odłożyć projekt na półkę i przeczekać sytuację. Inni, którzy korzystali z zewnętrznego finansowania, uruchamiają sprzedaż.

Niektóre firmy dalej liczą na pojawienie się programu wsparcia dla kredytobiorców, który rozruszałby rynek, ale szanse na to są niewielkie. Wielu deweloperów już wprowadziło wysokie obniżki, organizują promocje, ale i tak to nie wystarcza. Brak sprzedaży hamuje kolejne inwestycje, które i tak są ograniczane. Najbliższe kwartały mogą być trudne dla branży.

Tagi: ,

Dodaj komentarz