Co nas stresuje w zakupie mieszkania? Najbardziej – kredyt

Dodane dnia 21 sty 2026 w kategorii Domy i mieszkania, Rynek nieruchomości | 0 komentarzy

PODSUMOWANIE:

Zakup mieszkania budzi obawy, zwłaszcza wśród młodych. Największym obciążeniem nie są ceny, lecz konieczność zaciągnięcia kredytu i obawa przed niezrozumiałą umową. Brak jasnych informacji i lęk o przyszłe raty skutecznie opóźniają decyzje.

Uzyskanie praw własności do nieruchomości jest momentem wyczekiwanym, szczególnie w przypadku młodych. Jednak duży odsetek nabywców musi przy tym skorzystać z kredytu, który jest dla nich największym źródłem stresu. To nie wysoka cena za metr kwadratowy jest dla nich barierą, tylko konieczność skorzystania z zewnętrznego finansowania. Takie i inne wnioski płyną z najnowszego raportu brokera finansowego Lendi.

Osoby w wieku do 35 lat napędzają rynek mieszkań

Autorzy raportu przyjrzeli się m.in. temu, jak młodzi Polacy finansują zakup nieruchomości, co budzi u nich największe obawy w tym procesie, ale nie tylko. Z materiału dowiadujemy się, że jeszcze kilka lat temu głównymi klientami deweloperów byli trzydziesto- i czterdziestolatkowie. To osoby z ustabilizowaną sytuacją zawodową, które w wielu przypadkach kupowały większe mieszkania lub domy, często w celach inwestycyjnych.

Obecnie sytuacja nieco się zmieniła i to klienci do 35. roku życia napędzają sprzedaż – szczególnie w dużych miastach. Nie są to zakupy inwestycyjne, lecz nieruchomości do zamieszkania. Raczej mniejsze metraże, które mają zapewnić bezpieczeństwo i stabilizację. Przy czym to właśnie ta grupa osób najboleśniej odczuwa bariery wejścia na rynek.

Kredyt hipoteczny największym źródłem stresu

Raport pokazuje, że finansowanie zakupu nieruchomości powoduje największe napięcie emocjonalne. Wśród badanych poniżej 25. roku życia aż 71,4% deklaruje stres związany ze skorzystaniem z kredytu hipotecznego. Prawie połowa twierdzi, że odczuwa go niemal codziennie. W grupie osób od 25 do 34 lat odsetek jest jeszcze wyższy i wynosi 75%. Natomiast w tym przypadku większość respondentów mówi, że stres przeważnie przybiera formę umiarkowaną.

Różny wiek i etap życia przynoszą inne lęki

Z raportu wynika, że źródła stresu są różne w zależności od wieku i etapu życia. W przypadku osób poniżej 25 lat najczęściej wskazywanymi były brak doświadczenia zawodowego, niskie lub niestabilne dochody, brak pewności co do zdolności kredytowej, a także strach przed brakiem akceptacji wniosku kredytowego.

Jeśli chodzi o osoby od 25 do 34 roku życia, sytuacja wygląda inaczej. Z jednej strony mają zazwyczaj stabilniejsze dochody i realną zdolność kredytową, z drugiej – posiadają zobowiązania rodzinne. Obie grupy boją się o wysokość raty i jej wpływ na życie, a także mają lęk przed zmianami stóp procentowych i sytuacją gospodarczą.

Strach przed zawarciem niezrozumiałej umowy

Duży odsetek respondentów obawia się nie tyle samej raty kredytu, co bardziej zawarcia umowy, której zapisów nie rozumieją. To czynnik, który powoduje, że odkładają moment skorzystania z finansowania. Obawiają się, że podpisując dokumenty, popełnią błąd, którego konsekwencje będą ponosić przez wiele lat. Z podobną sytuacją mamy do czynienia na rynku wtórnym i pierwotnym. Dlatego niektóre firmy deweloperskie wprowadzają proste symulacje kredytowe i stałe wsparcie online, aby zdjąć z klientów część obowiązków związanych z procesem przyznawania finansowania.

Jak rynek nieruchomości może obniżyć poziom stresu kupujących?

Deweloperzy i pośrednicy kredytowi nie mają wpływu na decyzje banków, ale mogą w różny sposób zmniejszyć poziom stresu młodych kupujących poprzez:

  • łatwy dostęp do eksperta finansowego – możliwość zapewnienia szybkiej konsultacji.
  • narzędzia ułatwiające podejmowanie decyzji, np. kalkulator rat, kalkulator zdolności kredytowej, przewodniki przeprowadzające krok po kroku przez cały proces.
  • jasne komunikowanie wszystkich kosztów.

Młodzi ludzie chętnie korzystają z różnego typu kalkulatorów i porównują oferty. Jednak nie do końca rozumieją prezentowane im dane, co przekłada się na niepewność i odkładanie decyzji. Obawy dotyczą zarówno utraty zadatku, jak i zmian stóp procentowych. Rolą specjalistów branży nieruchomości jest rozwianie wątpliwości i przełożenie niezrozumiałych zapisów umownych na język zrozumiały dla odbiorcy.

Tagi:

Dodaj komentarz