
| PODSUMOWANIE:
Rząd rozważa obowiązkowy wpis wspólnot mieszkaniowych do rejestru, by łatwiej ustalać zasady zarządzania i reprezentacji. Zwolennicy mówią o większej przejrzystości i bezpieczeństwie, przeciwnicy ostrzegają przed biurokracją i obciążeniem sądów. |
Ministerstwo Rozwoju i Technologii analizuje wprowadzenie obowiązku wpisywania wspólnot mieszkaniowych do Krajowego Rejestru Sądowego. Nowe przepisy mogłyby objąć około 190 tys. wspólnot w całym kraju. Celem zmian jest zwiększenie przejrzystości, tak aby dzięki rejestracji łatwiej byłoby ustalić, kto jest uprawniony do reprezentowania danej wspólnoty. Propozycja ta już wkrótce może stać się projektem legislacyjnym.
Obecnie w KRS zarejestrowanych jest około 3,5 tys. spółdzielni mieszkaniowych, podczas gdy liczba wspólnot sięga aż 190 tys. Z drugiej strony rodzi to obawy o nadmierne obciążenie rejestru, co mogłoby negatywnie wpłynąć nie tylko na funkcjonowanie wspólnot, lecz także na spółdzielnie i przedsiębiorców już w nim figurujących.
Proponowane zmiany w sprawie rejestru wspólnot mieszkaniowych
W rejestrze miałyby się znaleźć informacje o sposobie zarządzania wspólnotą oraz dane osób uprawnionych do jej reprezentowania na zewnątrz. Postulat ten zgłaszać maja sami zarządcy nieruchomości, a wiceminister rozwoju i technologii Tomasz Lewandowski wystąpił już do m.in. Ministerstwa Sprawiedliwości z prośbą o rozważenie takiego rozwiązania.
Jak podkreśla resort, wspólnoty mieszkaniowe, nawet jeśli nie prowadzą działalności gospodarczej, biorą udział w obrocie prawnym, a jasne wskazanie reprezentacji ma znaczenie także w sytuacjach kryzysowych, np. przy pożarach. Dodatkowo, wobec rosnącej liczby obowiązków dotyczących bezpieczeństwa i utrzymania budynków, wpis do rejestru miałby zwiększyć przejrzystość i odpowiedzialność zarządów. Największym wyzwaniem pozostaje jednak dostosowanie systemu, takiego jak KRS, do objęcia nim około 190 tys. wspólnot mieszkaniowych.
Propozycja obowiązkowej rejestracji wspólnot mieszkaniowych w KRS budzi zarówno poparcie, jak i sprzeciw. Zwolennicy wskazują, że obecnie trudno szybko zweryfikować zmiany w sposobie reprezentacji wspólnoty lub składzie jej zarządu, a wpis do rejestru zwiększyłby przejrzystość i ułatwił kontakty w sprawach administracyjnych oraz gospodarczych. Pomogłoby to także kontrahentom i osobom dochodzącym roszczeń wobec wspólnot.
Przeciwnicy zwracają jednak uwagę, że większa jawność danych członków zarządów może zniechęcać do pełnienia tych funkcji, które często mają charakter społeczny i słabo wynagradzany. Ich zdaniem wpis do KRS oznaczałby większą presję i ryzyko osobiste. Pojawiają się też głosy, że taki rejestr byłby zbędny, ponieważ wspólnoty już dziś ujawniają sposób reprezentacji przy zawieraniu umów, a częste zmiany w zarządach wymagałyby ciągłej aktualizacji danych w KRS.
Pojawiają się również obawy, że objęcie wspólnot mieszkaniowych obowiązkiem wpisu do KRS mogłoby nadmiernie obciążyć sądy. Przy około 190 tys. wspólnot istnieje ryzyko, że rejestr nie poradzi sobie z taką liczbą spraw, co przełoży się na długie terminy wpisów i opóźnienia także w innych postępowaniach. Krytycy przypominają, że podobny paraliż sądów miał miejsce przy masowym wpisywaniu roszczeń do ksiąg wieczystych po przekształceniach gruntów.
Tagi: wspólnoty mieszkaniowe, zmiany w prawie

Najnowsze komentarze