
| PODSUMOWANIE:
Dorosłe dziecko mieszkające z rodzicami powinno uczestniczyć w kosztach utrzymania lub pomagać w domu. Przepisy określają takie obowiązki i chronią przed nadużyciami. Brak zaangażowania może prowadzić do sporów, a w skrajnych przypadkach także do ingerencji sądu. |
Z terminem gniazdownik zetknął się dziś niemal każdy. Trudne warunki ekonomiczne czy sytuacja rodzinna mogą sprawić, że dorosłe dzieci decydują się żyć z rodzicami pod jednym dachem. W Polsce zjawisko to występuje w sporej skali. Według analizy portalu bezprawnik.pl nawet ponad połowa osób między 25. a 34. rokiem życia w naszym kraju nadal mieszka z rodzicami. Sytuacja ta generuje sporo problemów, a jednym z nich jest układ w którym dorosłe, pracujące dziecko nie dokłada się do rachunków ani nie uczestniczy w prowadzeniu gospodarstwa w żaden inny sposób.
Pomoc rodziców dla dziecka nie jest bezterminowa
Sprawa z Włoch dotycząca dorosłego syna, który mieszkał z matką i nie pomagał jej utrzymywać domu, pokazuje, że sytuacja taka nie jest naturalna. Ostatecznie mężczyzna dostał nakaz sądu, by wyprowadzić się z rodzinnego domu. Wyrok został zaostrzony bo w międzyczasie pozwany zwolnił się z pracy. Sąd odebrał to jako próbę uniknęcia odpowiedzialności. Jak widać dorosłe dziecko zdolne do pracy nie może liczyć na nieograniczone wsparcie, szczególnie jeśli nie wykazuje żadnej inicjatywy. Sąd uznał, że taka postawa narusza podstawowe zasady współżycia społecznego. Podobnie sytuacja prawna wygląda w Polsce. Dorosłe dziecko aktywne zawodowo nie ma prawa pozostawać na utrzymaniu rodziców.
Według Art. 91 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego dziecko osiągające dochody powinno dokładać się do utrzymania rodziny, jeżeli mieszka z rodzicami. Drugi paragraf zaznacza, że obowiązek dotyczy też pomocy w prowadzeniu gospodarstwa domowego. Przepisy te w pewnym stopniu zabezpieczają rodziców, przed nadużyciami. Na ich podstawie mogą oni bowiem dochodzić zwrotu części kosztów, jeśli wykażą konkretne wydatki przypadające na dorosłe dziecko. Prócz tego dziecko będące współwłaścicielem nieruchomości musi partycypować w kosztach jej utrzymania.
Obowiązki rodzinne a sąd
Prawo nakłada konkretne obowiązki nie tylko na rodziców czy dzieci, ale również współmałżonków. W świetle przepisów każdy jest tak samo odpowiedzialny za zaspokajanie potrzeb rodziny. Chodzi nie tylko o pieniądze. Praca w domu i wychowanie dzieci to również ważna forma udziału w utrzymaniu rodziny. Jeśli któryś z rodziców uchyla się przed tego rodzaju zobowiązaniami, sprawa może trafić do sądu.
Sędzia po analizie materiału ma prawo w uzasadnionym przypadku zobowiązać żonę lub męża do regularnego przekazywania określonej sumy na potrzeby gospodarstwa domowego.
Choć sytuacja, gdy dorosłe dzieci muszą zostać w domu rodzinnym, nie jest łatwa dla obu stron, musi być to przede wszystkim układ partnerski. Obowiązek utrzymywania dziecka nie trwa całe życie i w pewnym momencie to rodzice mogą potrzebować wsparcia. Co ważne wyrok włoskiego sądu pokazuje też, że praca w domu ma swoją wartość, która została wyceniona. Na przykładzie tej sprawy można też jasno stwierdzić, że brak zatrudnienia nie zwalnia ze wszystkich obowiązków na rzecz gospodarstwa domowego. Polskie prawo również jasno określa powinności członków rodziny na rzecz wspólnego dobra. Jeśli nie można ich wyegzekwować rozmową czasem wyjściem może okazać się sąd.
Tagi: gniazdownictwo

Najnowsze komentarze